Naświetlania CyberKnife

Bez kategorii

18 lipca nadszedł czas wyjazdu do Gliwic. Mieliśmy umówioną karetkę na ten czas. Pojechałam z mamą a za nami samochodem pojechał brat Staszek. Mieliśmy być dzień przed naświetlaniem. Dotarliśmy do szpitala w Knurowie. Okazało się, że na oddziale w ogóle nie ma pacjentów i w pięcioosobowej sali będę sama. Pomimo tego miałam zostać sama. Znowu […]

Continue Reading

Oczekiwanie na zabieg CyberKnife

Bez kategorii

Ze szpitala pojechałam do siostry aby tam dojść do siebie po tym bardzo wyczerpującym okresie. Byłam bardzo słaba, ciężko było mi wsiąść do samochodu i dojechać do siostry. Byłam trochę przerażona, że w tym stanie będę w domu, już bez opieki lekarzy. Nie wiedziałam jak będzie mój stan się polepszał. Siostra przygotowała mi osobny pokój […]

Continue Reading

Wsparcie rodziny

Bez kategorii

Od samego początku cała rodzina stanęła na głowie aby zrobić wszystko żeby mi pomóc.Brat Staszek sporo czasu poświęcił mi, praktycznie zupełnie zaniedbując pracę zawodową i czas prywatny. Cały czas kontrolował co się ze mną dzieje i równocześnie analizując to co mówią lekarze. Ciągle pokonywał setki kilometrów aby przekazywać informacje lekarzom z Gliwic i Warszawy oraz […]

Continue Reading

Naświetlania CyberKnife


Bez kategorii

18 lipca nadszedł czas wyjazdu do Gliwic. Mieliśmy umówioną karetkę na ten czas. Pojechałam z mamą a za nami samochodem pojechał brat Staszek. Mieliśmy być dzień przed naświetlaniem. Dotarliśmy do szpitala w Knurowie. Okazało się, że na oddziale w ogóle nie ma pacjentów i w pięcioosobowej sali będę sama. Pomimo tego miałam zostać sama. Znowu […]

14 sierpnia 2019

Oczekiwanie na zabieg CyberKnife


Bez kategorii

Ze szpitala pojechałam do siostry aby tam dojść do siebie po tym bardzo wyczerpującym okresie. Byłam bardzo słaba, ciężko było mi wsiąść do samochodu i dojechać do siostry. Byłam trochę przerażona, że w tym stanie będę w domu, już bez opieki lekarzy. Nie wiedziałam jak będzie mój stan się polepszał. Siostra przygotowała mi osobny pokój […]

14 sierpnia 2019

Wsparcie rodziny


Bez kategorii

Od samego początku cała rodzina stanęła na głowie aby zrobić wszystko żeby mi pomóc.Brat Staszek sporo czasu poświęcił mi, praktycznie zupełnie zaniedbując pracę zawodową i czas prywatny. Cały czas kontrolował co się ze mną dzieje i równocześnie analizując to co mówią lekarze. Ciągle pokonywał setki kilometrów aby przekazywać informacje lekarzom z Gliwic i Warszawy oraz […]

12 sierpnia 2019

pobyt w szpitalu w Rzeszowie


Choroba

I się zaczęło…… 5 czerwca pojawiły się pierwsze wymioty. Nie brałam sobie ich bardzo poważnie do serca ponieważ kilka dni temu zaczęłam stosować aloes jako terapię na detoks całego organizmu. Po kilku dniach jego stosowania miały niby wystąpić wymioty jako skutek oczyszczania organizmu z wszelkich toksyn. Po dwóch dniach złego samopoczucia i ciągłych wymiotów postanowiłam […]

8 sierpnia 2019

Gliwice


Choroba

27 maja pojechaliśmy do Gliwic. Piękna pogoda na podróż, we mnie spokój, że wszystko będzie dobrze. Wiedziałam, że czekają mnie rzeczy, których do tej pory nie mogłam przyjąć typu robienie kolejnej maski, rezonansu i tomografii w przybitej masce do stołu. Na sama myśl miałam czarne myśli…a dziś w pełnym spokoju jechałam na te wszystkie najgorsze […]

28 maja 2019

decyzyjny dzień


Choroba

Powrót do domu powinien kojarzyć się ze spokojem. Niestety ja od samego rana zaczęłam intensywnie działać. Jeszcze w Warszawie postanowiłam napisać do pani dr do Gliwic jaka jest sytuacja ( miała ona już moje płyty w Rzeszowa z ostatnim rezonansem ponieważ siostra je tam dostarczyła ) aby lekarze również mogli się wypowiedzieć co ze mną. […]

28 maja 2019

trzecia dawka immunoterapii


Choroba

Warszawa 21 maja Przyjechaliśmy do Warszawy i czekaliśmy na wizytę. Lekarz radioterapeuta przeglądną płytę i stwierdził, że guzy są i nadaję się na radioterapię a jeśli chodzi o guzy w komorze to nadają się one do operacji ponieważ naświetlanie tego miejsca groziłoby mi wodogłowiem. Skierował mnie on od razu do neurochirurga aby z nim ustalić […]

28 maja 2019

bóle głowy


Choroba

Zaraz po otrzymaniu drugiej dawki immunoterapii zaczęłam się gorzej czuć. Ból głowy zaczął towarzyszyć mi codziennie, za każdym razem inaczej, w innym miejscu i intensywnością. Początkowo byłam przekonana, że to przemęczenie, niedotlenienie organizmu lub zmiana pogody. Ból jednak nie ustępował. Czasami zdarzyło się, że jeden dzień był spokój ale niestety zaraz w kolejny się pojawiał. […]

28 maja 2019

Druga dawka leku – 2 maja 2019r.


Choroba

Kolejny wyjazd do Warszawy. Miałam z samego rana oddać krew do badania i czekać na wyniki aby móc wziąć kolejną dawkę leku. Po oddaniu krwi pojechaliśmy na miasto na małe śniadanie i wróciliśmy na oddział. Okazało się, że musieliśmy czekać bardzo długo bo do godziny 11.00. Wreszcie przyszła pani doktor na wizytę. Pytała jak się […]

3 maja 2019

Pierwsza dawka immunoterapii


Choroba

Kolejny wyjazd, 11 kwietnia 2019r, znowu wiązał się z lekkim niepokojem. Jak mój organizm zareaguje na na nowy inwazyjny lek ? Wchodząc do szpitala już czuliśmy się bardziej pewni, znaliśmy mniej więcej rozmieszczenie, gdzie co się znajduje. Mieliśmy najpierw zrobić tomografię głowy a później przyjąć się na oddział. Jak zawsze każda tomografia jest dla mnie […]

3 maja 2019